Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

January 27 2015

zwrotnikkoziorozca
3444 e35f 500
Ferie w Alpach

Zaszaleć w górach, każdy myśli o tym podczas świat bożego narodzenia, podczas sylwestra i podczas zimowych ferii. Jak w takim  razie zaplanować  zimowe szaleństwo? można planować z odpowiednim uprzedzeniem. Ma to znaczenie podczas ferii zimowych, wtedy kiedy dzieci są wolne i pragną odpocząć od szkolnych obowiązków. Gdzie najlepiej udać się na zimowy odpoczynek? możliwości jest naprawdę wiele. Można spędzić ten czas, podczas pobytu w polskich górach, ale można też spędzić podczas pobytu za granicą. Jaka jest różnica. Różnica jest diametralna. Polskie stoki i spędzanie czasu w kolejce, zamiast zjeżdżając ze stoku. Zagranica różni się od naszych warunków diametralnie. Tam stoki są przygotowane na przyjazd gości. Odśnieżone trasy, oraz brak kolejek na stoku. Wszystko utrzymane w należytym porządku. Tylko brać sprzęt narciarski, wjeżdżać na górę i zaczynać szusować. Polska na tle swoich sąsiadów wypada naprawdę słabo. Tak jak pisałem wcześniej, polskie stoki są zatłoczone. Ferie na polskich stokach to spędzanie czasu w kolejce, zamiast zjeżdżanie ze stoku. I najgorsze , że co roku jest to samo i nie wyciągają z tego żadnej nauki. Dlatego, lepiej spędzić czas relaksu za granicą na lodowcu. Ponieważ tam stoki są przygotowane na przyjazd gości. Odśnieżone trasy, oraz brak kolejek na stoku. Wszystko utrzymane w należytym porządku. Tylko brać sprzęt narciarski, wjeżdżać na górę i zaczynać szusować. A nic tak dobrze nie działa jak dobrze zorganizowane ferie, gdzie niczym się nie przejmujesz. Na nic nie musisz czekać. Tylko zakładasz sprzęt i cieszysz się śniegiem, którego jest pod dostatkiem.
zwrotnikkoziorozca
3443 32ab 500
Ferie w Alpach

Zaszaleć w górach, każdy myśli o tym podczas świat bożego narodzenia, podczas sylwestra i podczas zimowych ferii. Jak w takim  razie zaplanować  zimowe szaleństwo? można planować z odpowiednim uprzedzeniem. Ma to znaczenie podczas ferii zimowych, wtedy kiedy dzieci są wolne i pragną odpocząć od szkolnych obowiązków. Gdzie najlepiej udać się na zimowy odpoczynek? możliwości jest naprawdę wiele. Można spędzić ten czas, podczas pobytu w polskich górach, ale można też spędzić podczas pobytu za granicą. Jaka jest różnica. Różnica jest diametralna. Polskie stoki i spędzanie czasu w kolejce, zamiast zjeżdżając ze stoku. Zagranica różni się od naszych warunków diametralnie. Tam stoki są przygotowane na przyjazd gości. Odśnieżone trasy, oraz brak kolejek na stoku. Wszystko utrzymane w należytym porządku. Tylko brać sprzęt narciarski, wjeżdżać na górę i zaczynać szusować. Polska na tle swoich sąsiadów wypada naprawdę słabo. Tak jak pisałem wcześniej, polskie stoki są zatłoczone. Ferie na polskich stokach to spędzanie czasu w kolejce, zamiast zjeżdżanie ze stoku. I najgorsze , że co roku jest to samo i nie wyciągają z tego żadnej nauki. Dlatego, lepiej spędzić czas relaksu za granicą na lodowcu. Ponieważ tam stoki są przygotowane na przyjazd gości. Odśnieżone trasy, oraz brak kolejek na stoku. Wszystko utrzymane w należytym porządku. Tylko brać sprzęt narciarski, wjeżdżać na górę i zaczynać szusować. A nic tak dobrze nie działa jak dobrze zorganizowane ferie, gdzie niczym się nie przejmujesz. Na nic nie musisz czekać. Tylko zakładasz sprzęt i cieszysz się śniegiem, którego jest pod dostatkiem.

January 26 2015

zwrotnikkoziorozca
8188 c9c3 500
Hiszpania

Może dziś podróż po Hiszpanii? miejsce pięknie podobnie jak i grecki Rodos. Mają ze sobą wiele wspólnego. Oba kraje leżą w podobnej szerokości geograficznej. Mają podobne budowle i w obydwu krajach jest sjesta. A więc co je tak naprawdę różni? różni je i to wiele. pomimo podobieństw, Grecja ma ładniejsze plaże. Są czystsze. Hiszpanii niestety, ale ma brudne. nikt tym się nie przejmuje, ale co za tym idzie, też mało  ludzi się tam kąpie. Hiszpania ma przepiękną Andaluzję, która znana jest z hodowli koni. Poza samą hodowlą organizują także wyścigi tych koni brzegiem morza. Nie widziałem co prawda ich na żywo, ale Hiszpanie pokazywali mi zdjęcia, i muszę wam powiedzieć, że to coś nieprawdopodobnego. Piękne  konie z rozwichrzonymi grzywami. Coś niesamowitego. Podobnie jak niesamowita jest ich korrida. Walki byków na arenach. Widziałem jedną z takich aren, cała jest w zdjęciach byków z opisem, co to za byk i jak poległ. Mam wrażenie , że torreador to jedna postać, ale sam byk jest równie ważny. Gdy korrida się odbywa, przypuszczam, że emocje mogą sięgać zenitu. Hiszpania, a w szczególności Andaluzja to przepiękny Kadyks, miasto portowe, gdzie widać naleciałości Muzułmanów w postaci okazałych budowli, które wznosili. Widać także bliskość Afryki. W ogrodach dawnych władców muzułmańskich obok roślinności europejskiej rosną palny, a na gałęziach siedzą wspólnie gołąb z papugą. niesamowite obrazki. Tak jak wam pisałem wcześniej, Hiszpania ma przepiękną Andaluzję, która znana jest z hodowli koni. Poza samą hodowlą, Hiszpanie organizują także doroczne wyścigi tych koni brzegiem morza. Widowiskowe walki byków na arenach. Cała aren jest w zdjęciach byków z opisem, co to za byk i jak poległ. To także przepiękny Kadyks, miasto portowe, gdzie widać naleciałości Muzułmanów w postaci okazałych budowli, które wznosili. Obok Kadysku , Sewilla z największą na świecie katedrą z stylu gotyckim. Będąc w środku masz wrażenie, że przytłacza cię swoją okazałością i przepychem. To jest właśnie Hiszpania. Do tego dochodzą botegi - lokalne wytwórnie brandy, gdzie za opłatą możesz je zwiedzić i spróbować lokalnego wyrobu.

January 20 2015

zwrotnikkoziorozca
1666 507f 500

Grecki  Rodos

Dziś chcę wam opisać swój pobyt na wyspie Rodos w Grecji. Piękna i niepowtarzalna atmosfera, która może występować tylko i wyłącznie w Grecji i to na wyspie Rodos. Byłem tam parę lat temu i to co mnie uderzyło, a czego nie doświadczyłem na przykład w Polsce, to gościnność. Nie wiem, czym jest to spowodowane , ale  Grecy nie myślą tak jak Polacy. Tam jest inna mentalność, może to wina , że tak długo byliśmy uciskani przez system komuny. Spowodowało to, że żyło nam się gorzej niż innym mieszkańcom. Dlatego jeśli się zastanawiacie, w jaki sposób oni mogą być tak gościnni, a my niestety nie, to nie jestem wam w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Bardzo ciężki przypadek, który jest trudny do zdefiniowania. Ale wracając do tematu gościnności na Rodosie, byłem bardzo pozytywnie zaskoczony tym, co tam zobaczyłem, a raczej jak zostałem przyjęty. To co mnie uderzyło, ale w pozytywnym aspekcie to fakt, że im biedniejszy Grek, tym więcej ci da. Więcej jedzenia, więcej picia i więcej pozytywnej energii, która jest tam wyczuwalna na odległość. to co ich motywuje do życia, do tego żeby być lepszym, to fakt, że pomaganie drugiej osobie jest lepsze niż bycie egoistą i egocentrykiem. Może słońce , a raczej większa ilość dni słonecznych, które tam są ,jest  lekiem na całe zło. Lekiem, którego w Polsce bark. Lekiem, którego potrzebuje praktycznie każdy Polak. To jest przykre, że musisz wyjechać kilka  tysięcy kilometrów od Polski, żeby się przekonać, jak bardzo gościnni potrafią być ludzie. Grecja, razem ze swoją wyspą Rodosem,  jest tego najlepszym przykładem i do odwiedzenia jej, gorąco was zachęcam.

November 11 2014

zwrotnikkoziorozca

Spontaniczny weekend w Krakowie 

            Zdarza wam się czasami pomyśleć, że ostatni dzień w pracy to prawdziwa mordęga? Zwłaszcza jeżeli człowiek musi skończyć jakieś zlecenie/ projekt i po prostu potrzebuje odpoczynku od czasami czternastogodzinnego dnia pracy? Ja właśnie tam miałem więc postanowiłem, że dla odpoczynku wyrwę się gdzieś na weekend.

            Dlaczego tym razem zdecydowałem się wybrać Kraków? Odpowiedź jest prosta. Kraków to taki pewniak. Wiem, że zawsze będę się tam dobrze bawił, a hotel, który wybrałem to krakowexpress  sprawdził się już kilkakrotnie jako miejsce na tego typu wypady jak i konferencje z pracy bo jednak ich sala szkoleniowa (http://www.krakowexpress.pl) jest idealnym miejscem na takie "zawodowe" apsekty. I tak właśnie w sobotę zwiedzałem sobie Wawel, poszedłem pozdrowić smoka, a po powrocie do hotelu mogłem liczyć na pyszną kolację i lampkę dobrego wina. Bawiłem się świetnie.

November 09 2014

zwrotnikkoziorozca

Jak ograniczyć koszty podróży?    

            Pewnie każdy z was planując urlop dosłownie jest w stanie stanąć na głowie, byle tylko obniżyć konieczne koszta ale nie zmniejszyć sobie pakietu zwiedzania i lokalnych atrakcji. Czy istnieje jakaś złota zasada na to, by wrócić z podróży nie zadłużając się po uszy? Dla osób poszukujących takiej rady odpowiem krótko: nie ma ;) Wybierając się na wczasy warto sobie odpowiedzieć na 3 pytania: Gdzie chcę jechać? Czym chcę tam dojechać? Gdzie się zakwateruję? Jeżeli na nie sobie odpowiecie to gwarantuję, że dzięki kilku sztuczkom zaoszczędzicie parę stówek.

            Jak ograniczyć koszty? Pierwszą zasadą jest wybór miejsca? Być może wczasy nad polskim morzem mogą okazać się zbyt drogie i możemy zamienić je na wczasy nad Adriatykiem? Zamiast wsiadać w samochód zdecydujmy się na podróż koleją czy autobusem, korzystając z opcji biletów rodzinnych i dodatkowych zniżek.

            A jak zaoszczędzić na samym pobycie? To proste wystarczy wynająć prywatną kwaterę u gospodarza, tam też wykupić obiady, rozkoszując się dodatkowo możliwością smakowania lokalnych przysmaków.

November 03 2014

zwrotnikkoziorozca

Kilka słów o podróży na Bałkany

            Co jest głównym powodem dla którego staracie się wybrać w konkretne miejsce latem? Ja w tym roku poza nieustannie towarzyszącą mi chęcią przygód i miłością do podróży postanowiłem za namową znajomego wybrać się w egzotyczną podróż na Bałkany. Z góry zaznaczę, że historia, którą przytoczę wydaje się czasami nieprawdopodobna, ale przyznaje się bez bicia, że opisane przeze mnie zdarzenia wydarzyły się naprawdę. Zaczęło się od tego, że poznałem pewnego Czarnogórca mieszkającego w Polsce. Nie wiem czy to dar przekonywania czy zwyczajnie moja ciekawość świata, ale już na początku sierpnia postanowiłem, że odwiedzę plaże Czarnogóry, państwa znanego bardziej pod piękną nazwą Montenegro.

            Jeżeli myślicie , że to droga przygoda to jesteście w dużym błędzie. Pomijając fakt, że musimy przejechać ponad półtora tysiąca kilometrów to zarówno koszty podróży jak i samego pobytu są stosunkowo niewielkie. Ja miałem załatwiony tylko transport- jechałem z biura podróży z Katowic i za wycieczkę autokarem w obie strony zapłaciłem nieco ponad 400zł.

Co do noclegu to postanowiłem nie szukać miejsca w hotelu, bo ceny były naprawdę wysokie, a na dodatek podane nie w euro, a w...rosyjskich rublach, bo to tego typu klienci najczęściej tam jeżdżą. Mówiąc łamanym rosyjskim, łamanym angielskim załatwiłem sobie kwaterę przez telefon za dosłownie parę euro (12 E dziennie+1 E opłata klimatyczna). Wysiadam z autobusu, a tu dosłownie z otwartymi ramionami wita mnie mój gospodarz i częstuje śliwowicą. Po obowiązkowym kieliszku oglądam pokoje, standard naprawdę ok i postanawiam wyruszyć na plażę. Jest 10.00 upał niemiłosierny, jakieś 35 w cieniu. Docieram na plaże- widzę żwirek zamiast piasku, ale to i lepiej, a woda tak czysta, że człowiek nie może się nadziwić.

            Co poza piękną pogodą może zagwarantować nam Czarnogóra? Tani, ale komfortowy nocleg, dobrą śliwowicę, pędzoną przez miejscowych, świeże i pachnące rybki prosto z morza, soczyste arbuzy, których smak do dzisiaj mam w ustach. Gdybym miał wskazać jedną rzecz, która zrobiła na mnie oszałamiające wrażenie podczas tej podróży byłby nim widok jaki miałem podczas pierwszej kąpieli w morzu- leżę na plecach, słońce opala mi twarz i ramiona, taplam się w letniej wodzie i patrzę na wydobywające się z morza góry... Zachęcam do wyjazdu, bo warto i tanio:)

Całkowity koszt mojej wycieczki (7 dni) z przejazdem, spaniem, jedzeniem wyniósł mnie około 1300zł.

September 07 2014

zwrotnikkoziorozca
8032 6715
Hej. W dzisiejszym poście szerzej się Wam przedstawię jako autor tego bloga.
Nazywam się Artur Piórkowski, mam 40 lat i uwielbiam podróżować. Samotnie, z przyjaciółmi, z psem Aresem - nie ma to żadnego znaczenia. Najważniejsze to wyjechać z dala od zgiełku miasta i stresującej pracy i zanurzyć się w nowym miejscu, chodzić po ulicach, szlakach czy bezdrożach i oddychać, może nie zawsze czystym - ale nowym powietrzem. Cieszyć wzrok krajobrazami, wschodem czy zachodem słońca (zapomniałem powiedzieć, że mam dusze romantyka? no to już wiecie!), próbować nowych dań - choćby z kartonowego pudełeczka palcami makaron wybierać. Nowe miejsca. Tak. To jest to co uwielbiam. Podróżuję kiedy się tylko i do miejsc w jakie tylko się da. Oprócz tego moim hobby są fabularne gry planszowe. Więcej hobby nie mam - przyznaję się bez bicia. Czasowo mieszkam w Gdańsku, ale niedługo czeka mnie powrót do Warszawy. Taka praca.
Pozdrawiam.
Tags: o mnie ja

September 02 2014

zwrotnikkoziorozca

Na Mazury samolotem? Czemu nie!

Trwa rozbudowa lotniska w Szymanach pod Olsztynem. Jak zapewniają lokalne władze do końca 2015 roku ma tam powstać terminal na miarę europejską. Przetarg na budowę terminalu wygrała firma Mostostal Warszawa, która podjęła się jego budowy za kwotę 45,5 mln zł. Cały koszt rozbudowy lotniska ma wynieść 205 mln zł. Większość tej kwoty ma pokryć UE. Cywilny terminal ma powstać na terenie byłego lotniska wojskowego. Planuje się, że port lotniczy ma rozpocząć działalność w 2015 roku. Na powstanie lotniska już przygotowuje się branża turystyczna. W regionie powstają nowe hotele i ośrodki wypoczynkowe. Jak przekonują władze pomysł zdołał zjednoczyć lokalne biura, które planują wydać wspólny przewodnik po Warmii i Mazurach. Jak można się przekonać na oficjalnej stronie lotniska prace nad jego rozbudową idą pełną parą.

August 30 2014

zwrotnikkoziorozca
4194 b7df 500
Witajcie.
Chciałem podzielić się z Wami pomysłem na szybki i tani wypad do zachodniej Europy. Otóż niskobudżetowe linie lotnicze WizzAir oferują możliwość tanich przelotów na trasie Polska-Holandia. Docelowo lądujemy w uroczym miasteczku o nazwie Eindhoven. Jeśli kupicie bilety z wyprzedzeniem to ich cena może wynieść nawet 78 zł. w obie strony. Oczywiście obejmują one przelot tylko z bagażem podręcznym. Musicie także przygotować 3,5 Euro na bilet autobusowy by w Eindhoven linią nr. 400 (albo 401) bezpośrednio dotrzeć z lotniska pod dworzec kolejowy skąd można rozpocząć zwiedzanie. Polecam szczególnie zwiedzanie centrum miasta i oczywiście Muzeum Phillips'a. Sam byłem tam wielokrotnie i za każdym razem odkrywam coś nowego. Z Eindhoven bez problemu można też wyruszyć do Amsterdamu. Ale to już inna historia.

August 28 2014

zwrotnikkoziorozca

Witajcie!

Blog powstał ponieważ chcę podzielić się z Wami miejscami, które uwielbiam odwiedzać. Podróżowanie (zarówno to z przytupem jak i lokalne) jest moją pasją. Staram się podróżować tak często jak się tylko da. Od zawsze kręciły mnie nowe miejsca i dziś doszedłem do wniosku, że warto się tym podzielić z innymi. Skoro inni mogą prowadzić blogi podróżnicze to dlaczego nie ja? Postaram się przedstawić Wam jak największą liczbę relacji z moich podróży. Podzielę się z Wami sposobami na tanie przejazdy i przeloty. Myślę, że mój blog będzie ciekawym miejscem dla każdego.
Już wkrótce pierwszy post.
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl